Gościmy
Aktualnie jest 7 gości online
Menu Główne
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie
Nie pamiętasz hasła?
Nie masz konta? Załóż je sobie
Ankieta
O czym chesz poczytać?
  
Autoryzowany dystrybutor Thermal PRO w Polsce

Start arrow Diety arrow Dieta Montignaca
Dieta Montignaca

Twórca diety, francuski lekarz Michel Montignac, twierdzi, że przyczyną tycia nie jest spożywanie kalorii, ale złe nawyki żywieniowe.

 
Metoda ta, co warto podkreślić nie jest dietą. Reprezentuje ona raczej pewną filozofię odżywiania, opartą na zasadzie dokonywania pewnych wyborów.
Ponieważ jej podstawy są bardzo proste, pozwala jej stosowanie uwolnić się od nieszczęsnego liczenia każdego kęsa i poczucia winy w przypadku popełnienia "szaleństwa" i najedzenia się do syta. Metoda Montignac, zaleca uznane i sprawdzone do tej pory zalecenia zdrowego żywienia, dotyczące np. stosunku przyjmowanych białek do węglowodanów oraz tłuszczów, jak również ilości przyjmowanych witamin i pierwiastków śladowych.

Podstawa metody to taki dobór pokarmów, który nie powoduje nadmiernego wzrostu stężenia cukru we krwi, przy jednoczesnym zachowaniu równowagi w odżywianiu i normalnym spożywaniu węglowodanów.
Hipoteza będąca kamieniem węgielnym metody mówi że otyłość może być tylko i wyłącznie skutkiem nadmiaru insuliny we krwi. Nadmiar ten jest efektem znacznie podwyższonego poziomu cukru we krwi. Z kolei podwyższony poziom cukru we krwi jest skutkiem nadmiernego spożywania węglowodanów o podwyższonym indeksie glikemicznym. Pełnowartościowe posiłki powinny składać się z wielu różnych rodzajów pokarmów. Niektóre z nich mogą podnieść poziom cukru we krwi, inne zaś przyczyniają się do jego obniżenia. Tak więc naprawdę istotna jest więc wypadkowa poziomu cukru po posiłku.
Jest tak dlatego, że to ona ustala końcowe stężenie cukru we krwi oraz pośrednio (jeśli jest ono podwyższone) zbyt wysoki poziom insuliny, który będzie odpowiedzialny za nadmierne magazynowanie tłuszczów.

Metoda Montignac nie ogranicza ilości pokarmu i kalorii, ale uczy nas, czego powinniśmy unikać, a spożywanie czego powinniśmy zwiększyć - jeśli zrozumiesz jej podstawowe zasady, liczenie tradycyjnych kalorii będzie należało do przeszłości, jako największa pomyłka dietetyczna naszego stulecia.

1. Dlaczego liczenie kalorii nie ma sensu?
Otóż ilość kilokalorii podana na pokarmach to wartość statyczna uzyskana po spaleniu danego pokarmu w tzw. "bombie kalorymetrycznej". W odniesieniu do żywego organizmu na wartość energetyczna danego pokarmu maja wpływ wiele czynników takich jak:
a/ duża zmienność w składzie naszego pokarmu np. schabowy zjedzony z kapusta, będzie miał inną wartość energetyczna niż ten sam schabowy zjedzony z pokarmem pozbawionym włóknika pokarmowego, spowoduje, ze nawet będziemy chudnąć, niestety kosztem niechybnie czekającego nas zawału serca.
b/ sposób przygotowania pokarmu wpływa na zmianę jego przyswajalności np. gotowana marchewka podniesie poziom naszego cukru we krwi dwukrotnie więcej niż surowa. Również smażenie nawet na tak zdrowych tłuszczach jak roślinne powoduje jego utlenianie i powstawanie kwasów tłuszczowych nasyconych, które nie są już dla nas tak zdrowe-( mówi się nawet o powstawaniu cyklicznych związków aromatycznych mających działanie rakotwórcze..)
c/ stan metaboliczny i stopień utylizacji naszego organizmu - pamiętacie to jest przyczyna efektu jo-jo po znacznej utracie wagi ciała wskutek diety hypokalorycznej, tyjemy od "byle czego".
d/ stosowanie diet opartych na liczeniu kalorii doprowadza szybko do niedoborów witamin, minerałów, a czasem także białek.
e/ diety hypokaloryczne często prowadzą do poważnych zaburzeń jedzenia jak bulimia lub anorexia.
f/ pora przyjmowania posiłków ma olbrzymie znaczenie na stopień przyswajania pokarmu
g/ teorie liczenia kalorii wychodzi z założenia, ze każdy "grubasek" za dużo je. Tymczasem wiele badań zarówno wśród dzieci jak i dorosłych wykazało ze otyli jedli mniej niż szczupli. Co się okazało – otyli jedli "źle".
h/ stosowanie diety hypokalorycznej spowoduje, ze najpierw zużyjemy zapasy energetyczne takie jak glikogen następne będą białka ( zwiotczenie skóry) a potem dopiero tłuszcze, jednocześnie dojdzie do spowolnienia naszych procesów metabolicznych. Będziemy się czuli ospali, spadnie szybkość procesów myślenia, będziemy bardziej wrażliwi na zmiany temperatury, głownie zimna.

Metoda Montignac nie ogranicza ilosci pokarmu i kalorii, ale uczy nas czego powinnismy unikac, a spozywanie czego powinnismy zwiekszyć - jśli zrozumiesz jej podstawowe zasady, liczenie tradycyjnych kalorii będzie należało do przeszlości.

2. Spozywać wystarczającą ilść białek
Dzieki Metodzie Montignac pozbywamy sie nadmiernych kilogramow bez utraty masy miesniowej.Ilosc, dziennie spozywanego bialka, wyrazona w gramach powinna byc rowna wadze ciala w kilogramach. Czyli osoba o wadze 80 kilogramow powinna przyjmowac 80 gramow bialka .Wazne przy tym jest picie wystarczajacej ilosci plynow. Istotna sprawa jest rowniez fakt by obok bialek zwierzecych, w naszym jadlospisie znalazly sie bialka pochodzenia roslinnego ( warzywa straczkowe, produkty robione ze zboz z pelnego przemialu - takie jak chleb, makarony, oraz produkty robione na bazie soji.

3. "Dobre " weglowodany
Zasluga Michela Montignac jest fakt, ze zwrocil on uwage "swiata zywieniowego" na istotna role jaka odgrywa index glikemiczny pokarmow oraz scisle z tym zwiazana produkcja insuliny, na proces powstawania nadmiernych kilogramow.
Otylosci typu meskiego "forma jablka" i w mniejszym stopniu otyloscizenskiej "typu gruszki", towarzyszy prawie zawsze hyperinsulinemia i insulinoopornosc ( zmniejszona wrazliwosc na cukier).
Wysoki poziom insuliny pobudza enzym lipaze- stymulujacy lipogeneze (budowe tkanki tluszczowej), a z drugiej strony hamuje powstawanie innego enzymu, ktory rozklada tluszcze ( lipoliza).Krotko mowiac, nadmiar insuliny, w kazdej postaci sprzyja powstawaniu tkanki tluszczowej, a z drugiej strony blokuje enzym "spalajacy "tluszcze.
Hyperinsulinemii ( wysokiego poziomu insuliny) mozna uniknac lub zapobiec spozywajac weglowodany o niskim indeksie glikemicznym czyli takie, ktore nie za wysoko podniosa poziom cukru we krwi .
Pozytywne dzialanie weglowodanow o niskim indeksie glikemicznym ( ponizej, lub rownym 50) na tworzenie i rozklad tlusz- czow jest bezsprzecznie udowodnione .Michel posuwa sie dalej i mowi o indexie insulinowym pokarmu, czyli o sprzezeniu zwrotnym pomiedzy indexem glikemicznym pokarmow a stezeniem insuliny (index insulinowy ). Ta teza zostala poparta doswiadczeniami przeprowadzonymi u cukrzykow typu II , jak rowniez u Pimas Indian ze stanu Arizona i Tucson, u ktorych cukrzyca i nadwaga wystepowala szczegolnie czesto.Ci Indianie wrocili do swego tradycyjnego pozywienia, ktorego index glikemiczny z natury byl niski ( dzikie odmiany kukurydzy) i problem cukrzycy i otylosci praktycznie zniknal.
Index glikemiczny pokarmow opublikowal na internecie Rick Mendosa. Przy ustalaniu swego indexu Rick posluzyl sie jako punktem odniesienia bialym chlebem ( index 100) , natomiast Michel okreslil swoj index w odniesieniu do glukozy ( index 100) 70 natomiast u Michela 50. Indeks Mendozy znalezc mozna pod adresem: http://www.mendosa.com/gi.htm

4. Pokarm bogaty w blonnik
Utrata masy ciala jest stymulowana spozywaniem, pokarmu o wysokiej zawartosci blonnika pokarmowego, szczegolnie tzw. "rozpuszczalnego" (owoce , warzywa straczkowe), poniewaz one to wlasnie w ostotny sposob obnizaja hiperinsulinemie.

5. "Dobre " tluszcze
Nalezy spozywac tluszcze majace ochronne dzialanie na naczynia krwionosne. Oznacza to-zmniejszenie spozycia tluszczow zawierajacych kwasy tluszczowe nasycone (mieso i wedliny wieprzowe oraz maslo), natomiast zwiekszenie udzialu tluszczow zawierajacych kwasy tluszczowe jedno i wielo-nienasycone (drob, ryby,oleje roslinne). Szczegolnie cenny jest olej z oliwek z tzw. zimnego wycisku.

6. Rozdzial weglowodanow i tluszczow ( tylko faza utraty wagi ciala czyli faza I)
Powinnismy spozywac na 21 posilkow tygodniowo 14 posilkow weglowodanowych i 7 tluszczowych. Przerwa miedzy posilkami powinna wynosic conajmniej 3 godziny.

7. Aktywnosc fizyczna
Ruch jest pozadany,ale nie niezbedny do utraty nadwagi .Nasz organizam zuzywa najwiecej energii do podtrzymania temperatury naszego ciala na stalym poziomie oraz procesy metaboliczne. Na aktywnosc fizyczna potrzebna jest zaledwie frakcja energii ktora pochlaniamy z pozywieniem.

8. Spozywac wystarczajaca ilosc witamin i mikroelementow
Stosowanie sie do zasad Metody Montignac zapewnia organizmowi dowoz wystarczajacej ilosci powyzszych skladnikow.

INDEKS GLIKEMICZNY
Zdolność każdego węglowodanu do podwyższania poziomu glukozy we krwi określana jest przez tzw. indeks glikemiczny. Im więcej glukozy pojawi się we krwi po spożyciu danego węglowodanu, tym wyższy jest indeks glikemiczny. Warto pamiętać, że przetwarzanie produktów żywnościowych podwyższa ich indeks glikemiczny (płatki kukurydziane = 85, kukurydza = 70; purée ziemniaczane w proszku = 95, gotowane ziemniaki = 70). Kiedy indeks glikemiczny produktu jest wyższy lub równy 60, poziom glukozy we krwi po jego spożyciu wzrasta gwałtownie, przyjmując wysoką wartość, co pociąga za sobą wzmożone wydzielanie insuliny (hiperinsulinizm). Węglowodany odpowiedzialne za to zjawisko będziemy dla uproszczenia nazywać „złymi”. Pozostałe, których indeks glikemiczny nie przekracza 50, możemy określać jako „dobre węglowodany”.

Indeks glikemiczny produktów żywnościowych spożywanych w ich naturalnej postaci jest znacznie niższy niż gotowanych lub przetworzonych w inny sposób. Pełnoziarniste płatki zbożowe i pieczywo z pełnej mąki zawierają dużo błonnika, witamin i pierwiastków śladowych, które mają zdolność obniżania wysokiego poziomu glukozy we krwi. Obecność błonnika pomaga obniżyć poziom glukozy we krwi i stężenie insuliny. Indeks glikemiczny wzrasta, kiedy pokarm podlega obróbce termicznej (gotowanie).
Zrównoważona dieta obniża indeks glikemiczny. Na przykład, w przypadku spaghetti spożytego oddzielnie wynosi on 65. Jeśli jednak makaron jest częścią zbilansowanego posiłku, jego IG spada do 30. Obecność tłuszczów i białka wydłuża czas pasażu jelitowego.

http://www.montignac.pl

Śniadanie (do wyboru):
węglowodanowo-białkowe
• chleb pełnoziamisty (bez masła), marmolada owocowa bez cukru lub mus owocowy, jogurt o zaw. tł. 0 %, słaba herbata lub kawa bezkofeinowa

białkowo-tłuszczowe
•jajecznica na szynce, serpleśniowy, pomidory, słaba herbata lub kawa bezkofeinowa  

Obiad (tylko białkowo-tłuszczowy ! )
• zupa z soczewicy, kotlet z siekanej wołowiny, sałata z sosem winegret posypana siekanymi orzechami, gotowane brokuły, jogurt

• zupa z porów, sztuka mięsa, kapusta (lekko obgotowana) z sosem winegret, krem czekoladowy 

Kolacja (do wyboru):
węglowodanowo-białkowa
• pieczone pomidory, fasola gotowana z łyżeczką masła, jogurt naturalny lub makaron gotowany al dente (lekko twardawy) z sosem pomidorowym i bazylią

białkowo-tłuszczowa
• fasolka szparagowa z sosem winegret, łosoś wędzony, pieczywo pełnoziamiste, zielona sałata lub warzywa duszone na oleju z jajkiem sadzonym  

Krem czekoladowy (6-8 porcji)
•400 g czekolady gorzkiej o 70 % zawartości kakao
•8 jaj • pot kieliszka rumu (niekoniecznie)
• skórka starta z pomarańczy
• 4 łyżeczki kawy rozpuszczalnej bezkofeinowej szczypta soli Czekoladę rozpuścić w garnku, zalać kawą (1/2 szklanki) i rumem, dodać połowę skórki startej z pomarańczy. Dokładnie wymieszać i lekko ostudzić. Oddzielić białka od żółtek. Białka ubić ze szczyptą soli. Żółtka zalać czekoladą i mieszać aż do otrzymania jednolitej masy. Nadal mieszając, dodać stopniowo pianę z białek. Posypać resztą skórki i wstawić do lodówki na co najmniej 6 godzin. 

 

© Thermal.pl, 2005, design by Mambo and Joomla! templates